Inwestorzy zabawili się w prima aprilis
Na rynkach finansowych nie ma miejsca na żarty, jednak dzisiejsza wahanie sytuacji i na rynku akcji i walutowym, sprawiała szósty zmysł, pozornie ważna persona kogoś chciał naciąć. Z trudem było się zorientować, w którą stronę podążają kursy. Plusy zmieniały się w minusy gdy w kalejdoskopie. Zielony nasamprzód się umacniał poniżej euro, później tracił, ponownie odrabiał straty. Za tymi ruchami podążały giełdy, zwłaszcza nasza.Related posts:
Banki centralne w roli głównej
Wahanie nastrojów na warszawskim parkiecie
DI BRE podniósł rekomendację Cyfrowego Polsatu do "kupuj" z "akumuluj"
Rynki czekają na znak z G-20
DI BRE podniósł rekomendację Cyfrowego Polsatu do "kupuj" z "akumuluj"
Plon szczytu G-20 pozbawiony uczuć?